hiszpania

FC Barcelona

FC Barcelona
FC Barcelona powstała 29 listopada 1899 roku. Stanowisko pierwszego prezesa Football Club Barcelona pełnił Walter Wild, wybrano wówczas barwy i herb klubu. Herbem klubu stał się herb miasta. Pierwsza składka członkowska wynosiła 2 pesety. Już po dziesięciu dniach od założenia klubu rozegrano pierwsze oficjalne spotkanie. Przeciwnikiem był zespół składający się z Anglików, Anglicy wygrali 1-0. Jako ciekawostkę podam, że oba składy drużyn były dziesięcioosobowe. Po dzień dzisiejszy można przeczytać archiwalny „La Vanguardia” gazeta zawiera szeroki opis pierwszego spotkania. Pierwsze zwycięstwo Barcelony to wygrywana 3-1 z zespołem Catala FC 21 grudnia. Pierwsze derby Katalonii zostały rozegrane 23 grudnia 1900 roku. Przeciwnikiem Barcelony był studencki zespół Sociedad Espanola de Futbol, znany obecnie jako Espanol. 13 maja 1902 roku rozegrano pierwszy mecz poza obrębem Katalonii. Przeciwnikiem był klub Madrit FC tak,tak obecny galaktyczny Real Madryt. Drużyna ze stolicy zawitał do Katalonii w 1916 roku, przegrała wówczas 0-3, a jednym z występujących zawodników by Santiago Bernabeu.
W 1923 roku Barcelona ma spore problemy, władze ostro walczą z separystycznym ruchem wywodzącym się właśnie z Katalonii. W tym właśnie roku zostaje wprowadzony zakaz używania języka katalońskiego oraz wywieszania katalońskich flag. W roku 1924 oddano Barcelonie nowy stadion, ale już po rozegraniu pierwszego spotkania został zamknięty aż na 4 lata, powodem takiej decyzji był to, że kibice palili hiszpańskie flagi i gwizdali w czasie hymnu narodowego, od którego rozpoczynało się spotkania. W roku 1940 generał Franco zmusza do zmiany nazwy na Club de Futbol Barcelona. Dopiero w 1975 roku (po śmierci generała) klub wraca do starej nazwy i znów można wywieszać katalońskie flagi. W latach 50 XX wieku do Barcelony miał trafić Di Stefano, najlepszy wówczas piłkarz świata, gdy dowiedział się o tym rząd robił wszystko, aby ten transfer nie doszedł do skutku.
Zaczęto nowe negocjacje kontraktowe i próbę skłonienia Di Stefano do przejścia do Realu, uważanego wówczas za czysto hiszpański klub. Pod olbrzymią presją generała Franco cały zarząd klubu z Barcelony poddał się do dymisji a Alfredo Di Stefano trafił do zespołu z Madrytu. W 1954 roku zaczęto budowę Camp Nou, budowa trwała do roku 1957 a jako ciekawostkę podam fakt, że pierwszym przeciwnikiem na nowym stadionie była Warszawska Legia. 13 sierpnia 1973 roku Barcelona za 922.000 funtów zakupiła jednego z swoich pierwszych wielkich gwiazdorów Johana Cruijffa, który przybył do Barcelony z Ajaxu Amsterdam. Zawodnik mógł wybrać Real Madryt, ale trafił do Barcelony. Decyzję swoją uargumentował tym, że nie będzie grał dla klubu, który popierał generał Franco.

Recreativo Huelva

Piłkarze Recreativo Huelva, Sheffield FC, Hamburger SV, Le Havre AC i Genoa CFC powinni teoretycznie odcinać tylko kupony od sławy, jednak tak nie jest i gra w drużynach, które pamiętają czas rewolucji przemysłowej nie jest gwarantem miejsca w elicie.
Najstarsze kluby piłkarskie Angielskie, Francuskie, Hiszpańskie, Niemiecki czy Włoskie dni największej chwały mają już za sobą. Nie grają w nich wielkie gwiazd, bardziej niż zysk cenią sobie tradycję.
– Każdy klub może być największy, może być najbogatszy, czy najbardziej utytułowany, ale tylko jeden klub najstarszy i to jesteśmy my – z dumą stwierdza, menedżer Sheffield FC. W październiku ubiegłego roku Angielski zespół obchodził 150-lecie istnienia. Obecnie zespół gra w dziesiątej lidze, zostaje zdecydowanie w cieniu sławnych sąsiadów – United i Wednesday, na jego mecze zasiada 200 – 300 kibiców, jednak jest coś niesamowicie cennego – klub jest uhonorowany najwyższym odznaczeniem FIFA – Rubinowym Orderem Zasługi. – Drugim takim klubem na świecie jest Real Madryt. Prezes mówi, że klub ma niezwykłą historię. Ma rację. Klub powstał dzięki dwóm pasjonatom krykieta oraz twórców pierwszych zasad gry w piłkę nożną – William Prest i Nathaniel Creswick. Na początku bardzo trudno było znaleźć przeciwników. Wyjściem, jakie udało się stworzyć to wewnętrzne gry np. kawalerów na żonatych czy zawodowców na amatorów. O wielkim zainteresowaniu piłką nożną jako nową dyscypliną niech świadczy fakt że już w roku 1862 tylko w okolicach Sheffield było już 15 klubów, rok później powstał związek FA.
Niepowtarzalna historia klubu zadziałała n wyobraźnię koncernów. Włoski producent opon, firma Pirelli, zainwestowała ostatnio w klub z Sheffield. Klub odcina się od obecnego futbolu i zaznacza, że pieniądze nie były i nie będą nigdy najważniejsze.
Zdecydowanie lepiej wygląda sytuacja Le Havre, najstarszego klubu na kontynencie. Klub założony został w1872 roku i jego wizytówką jest doskonała szkółka piłkarska i znany jest ze świetne pracy z młodzieżą.
Problemem zespołu Le Havre jest to, że ich wychowankowie szybko wyfruwają z rodzinnej akademii piłkarskiej. Gdyby zostawali, Le Havre co roku walczyłoby o mistrzostwo a nie tułało się w drugiej lidze. Praca specjalistów szkolących młodzieży jest doceniana. Działacze Le Havre z Liverpoolem kilka lat temu umowę o współpracy. Dzięki Premiership Francuski futbol jest rozpoznawalny na całym świecie.

Rozwój piłki

Brytyjczycy mają nieoceniony wkład w propagowanie i rozwój piłki nożnej w Hiszpanii. W roku 1889 angielski doktor Alejandro McKay oraz górnicy założyli klub Recreativo.
Zawodnicy Recreativo po raz trzeci awansowali do Primera Division dwa lata. Zwyciężając na Santiago Bernabeu 3:0 okrzyknięci zostali rewelacją rozgrywek, zajęli ósmą pozycję co pozwoliło im się spokojnie utrzymać. Największym ich sukcesem jest udział w finale o Puchar Króla, przegrany z Mallorcą w roku 2003.
Wyniki takie są nie do porównania z wynikami Realu czy Barcelony – drużyn niewiele młodszych, lecz zdecydowania bardziej utytułowanych, które od lat są w czołówce najbogatszych klubów i walczą o najwyższe trofea zarówno w lidze jak i europejskich pucharach. Dzięki potężnym budżetom mogą dokonywać spektakularnych transferów sprowadzając gwiazdy najwyższej klasy, bo wiedzą, że ta inwestycja i tak się szybko zwróci.
Przykład HSV pokazuje nam, że niekoniecznie stary zespół musi być skazany na porażkę. HSV ma 120-lat, jako jedyny zespół od 1963 roku nieprzerwanie gra w Bundeslidze. Ten chlubny wyczyn przypomina zamieszczony na stronie głównej zegar, pokazujący czas nieprzerwanej gry w, Bundeslidze, co do sekundy. HSV dzierży rekord 36 meczów bez porażki z rzędu w latach 1982 – 1983. Podopieczni Ernsta Happela wygrali wówczas dwukrotnie tytuł mistrza Niemiec, oraz zdobyli Puchar Mistrzów.
W Hamburgu kibice mogli w przeszłości dopingować takie gwiazdy jak m.in. Franz Beckenbauer, Feliksa Magatha, Uwe Seelera, czy Kevina Keegana. Teraz ich idolami są Rafael van der Vaart, Vincent Kompany i Mohamed Zidan.
Wielki futbol w telewizji
Kryzys dopadł za to Włoch. Według danych Ministerstwa Finansów kluby z Serie A mają zadłużenie na 754 mln euro. Zaproponowano nawet redukcję ligi z 20 do 18 zespołów
Kłopoty to we Włoszech stan normalny. Głośna afera korupcyjna. Degradacja do Serie C Genui. Na powrót czekali dwa lata, ale i tak były problemy z nadużyciami finansowymi, które zarzucane były prezesowi. Komisja nawet zastanawiała się nad ponowną degradacją ale skończyło się tylko na grzywnej.
Kiedyś kibice z Genui mieli zdecydowanie więcej powodów do radości. Klub powstał w 1897 roku i drużyna wówczas dominowała w lidze, okres triumfów zakończył wybuch drugiej wojny światowej. Na odbudowanie renomy potrzeba było pięćdziesięciu lat, warto było poczekać. Rok 1991 to zajęci 4 miejsca w lidze i pierwszy start od wielu lat w europejskich pucharach.



Recent Comments

Szukaj

Trening piłkarza to oczywiście praca nad mięśniami nóg. a więc nad grupą zginaczy i prostowników uda. które działają na staw kolanowy. To właśnie staw kolanowy podlega największym obciążeniom podczas uprawiania tego sportu, stąd częste doniesienia o uszkodzeniach tego stawu u piłkarzy. Urazy najczęściej dotyczą łękotki. która znajduje się w przedniej części stawu kolanowego. W trakcie meczu trwa twarda walka między napastnikiem a pilnującym go obrońcą. Wślizg. element obrony, czasem kończy się urazem nogi napastnika. Stłuczenie mięśni uda czy podudzia to najmniej dotkliwe następstwa walki na murawie boiska. Poważne uszkodzenia dotykają stawu kolanowego. Eliminują one zawodnika z gry. czasem na wiele tygodni czy miesięcy i kończą się często interwencją chirurga-ortopedy. Mięśnie podudzi i stóp wraz z aparatami stawowymi są narażone na największy wysiłek w czasie treningu futbolisty, . Wyskok do piłki czy mocne jej uderzenie to obciążenie dla stawu skokowego oraz stawów śródstopia. Zerwane ścięgna Achillesa są wynikiem urazu spowodowanego działaniem dużych sił na staw skokowy.