Historia | Sokół Ostróda

Menu odnośników dodatkowych

Historia

Początki
60lat temu do Ostródy przyjechały pierwsze, powojenne grupy kolejarzy. Przybywali z Białegostoku, Warszawy, Pruszkowa i zaczynali tu organizować "nowe życie". Wśród przybyłych kolejarzy znalazła się grupa zapalonych działaczy sportowych. Edmund Szporko i Stanisław Dębiński, to oni zaczynali tworzyć od podstaw życie sportowe w mieście.

Wspominając sportowców z tamtych lat, nie można zapomnieć o Kazimierzu Biernacie, Zbigniewie Woźniaku, Józefie Tarasiuku, czy też Eugeniuszu Zieleniewskim. Już 1 maja 1945 roku rozegrano mecz piłkarski między nowo utworzoną drużyną, a reprezentacją garnizonu Armii Czerwonej. Wprawdzie ponieśliśmy porażkę aż 0:6, ale dziesięć dni później udał się rewanż. To ostródzka drużyna schodziła z boiska zwycięska (6:0).

Furmanką na mecz
Daty te są warte zapamiętania, bo to faktycznie od nich należy liczyć powstanie klubu sportowego ZZK Ostróda, jako pierwszego po wojnie na Warmii i Mazurach. Zanim klub przyjął obecną nazwę KKS Sokół znany był też jako ZZK Kolejarz i KS Ostródzianka. Na pierwszy mecz wyjazdowy rozegrany 25 maja 1945 roku w Morągu, piłkarze pojechali... furmanką. Morąski stadion był zdewastowany, murawa nierówna, ale zawodnikom to nie przeszkadzało. W Ostródzie pierwsze mecze rozgrywano na bocznej dzisiaj płycie stadionu przy ulicy 3 Maja (dawniej Krasickiego). Pozostały teren był bowiem przeznaczony do ćwiczeń gimnastycznych. Nie wszyscy wiedzą, że stojący tam obelisk pochodzi sprzed wojny.

Szatnia w wagonie
Wówczas była na nim jeszcze tablica z napisem w języku niemieckim "Dalej, Wyżej, Szybciej" i nazwiskami czterech czołowych sportowców Ostródy poległych w pierwszej wojnie światowej. Piłkarzom za szatnię służył drewniany budynek, rozebrany pod koniec lat 70. W 1955 roku, drużyna "kolejarzy" po raz pierwszy awansowała z klasy A do III ligi. Trzonem drużyny byli Ludwik Roszkowski, Wiesław Wajzer, Leonard Śnitkowski, Edward Tyszek, Ryszard Parol, Władysław Trojanowski, Henryk Mikołajewski i Jerzy Jurkowski. W pierwszym meczu ostródzki klub, w obecności prawie dwóch tysięcy kibiców, zremisował ze Stalą Okęcie Warszawa 2:2. Obie bramki zdobył Leonard Śnitkowski. Pod koniec lat 50.mecze zaczęto rozgrywać na stadionie przy ulicy Wyszyńskiego (wtedy Nowotki). Tam z kolei za szatnię służył zawodnikom wagon kolejowy. Najstarszym kibicom w pamięci pozostały zapewne zacięte pojedynki derbowe z drużynami WKS Grunwald Ostróda i z odwiecznym rywalem KKS "Warmią" Olsztyn. W latach 60. o obliczu drużyny stanowili: Henryk Mikołajewski, późniejszy zawodnik I-ligowego Lecha Poznań, Zbigniew Szłykowicz, także I-ligowiec z Wałbrzycha, Jan Szporko, Ryszard Parol, Jan i Benedykt Liedke, Jan Filipaszek, Tadeusz Peruga, Włodzimierz Humięcki, Feliks Sosnowski, Stanisław Batkowski, Hubert Żebrowski.

Legia, Lech i inni
Sokół rozgrywał wtedy także wiele meczów towarzyskich. Sparingowymi partnerami były drużyny III-ligowe - Gedania Gdańsk, Pomorzanin Toruń, Znicz Pruszków, a nawet I-ligowcy Legia Warszawa oraz Lech Poznań, z którym przegraliśmy 1:2. Gola dla ostródzkiej ekipy zdobył wtedy Henryk Mikołajewski, który potem grał właśnie w Poznaniu. Pod koniec lat 60. kibiców przyciągały na stadion spotkania z zespołami zagranicznymi: Baltiką Kaliningrad (1:1 i 0:4), luksemburską drużyną Petange oraz węgierską Dozsa Altefic Debregu (0:4). W rozgrywkach Pucharu Polski na szczeblu centralnym zespół dotarł do 1/16 finału, tam został pokonany przez Hetmana Zamość. W latach 70. ekipa "Sokoła" rozgrywał już swoje mecze na stadionie, gdzie gra do dziś. Drużyna występując w okręgówce liczyła się w województwie. Zawodników trenowali wówczas Michał Zając, Tadeusz Staniszewski, potem Andrzej Sosiński i Benedykt Liedke. W owym okresie po boisku biegali m.in. Piotr Hoch, Kazimierz Kaczyński, Stanisław Laskowski, Janusz Jasiński i Janusz Kisielewski.

Sokół w III lidze
Jak dotąd największym sukcesem drużyny było zajęcie czwartego miejsca w rozgrywkach III ligi w sezonie 83/84. Janusz Jasiński, Marek Szter, Mariusz Langowski, Jerzy Radziwon, Krzysztof Skirzewski, Waldemar Bałabon, Wiesław Dobrzyński, Mirosław Bujnowski, Marek Bartkowski, Tomasz Longosz, Krzysztof Kusa, Wojciech Fornal, Mirosław Kowalski, Tomasz Laskowski, Adam Rykaczewski, Mirosław Żygo, Leszek Roszkiewicz, Wojciech Włoch, Jarosław Sągol, Sławomir Humięcki grali wtedy pod wodzą trenera Zbigniewa Wodniaka. Niestety w 1986 przyszedł spadek do klasy okręgowej. Wprawdzie na początku lat 90. zdarzył jeszcze jednoroczny epizod z III liga, ale o tym sezonie wszyscy chcieliby jak najszybciej zapomnieć. Zespół spadł do niższej ligi z wielkim hukiem. Obecne oblicze klubu to sześć drużyn piłkarskich z ponad 120 zawodnikami.

Autor: Mariusz Kłokocki